Problematyka „Sposobu na Alcybiadesa”
klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
Głównym problemem poruszonym w powieści „Sposób na Alcybiadesa” jest zagadnienie metod pedagogicznych stosowanych w Szkole im. Lindego w Warszawie. Zderzają się tu dwie koncepcje nauczania – tradycyjny sposób oparty na dyscyplinie i szkolnym rygorze oraz wolnomyślicielski oparty na zaufaniu do uczniów i wierze w ich bystrość oraz inteligencję.

Pierwszy z nich reprezentuje dyrektor, wychowawca Żwaczek oraz pani Kalino. Przekazywanie i egzekwowanie wiedzy opierają na częstych sprawdzianach i odpytywaniu uczniów. Traktują ich jak niepełnowartościowych nieuków, wręcz debili. Odmawiają im prawa samodzielnego myślenia. Uważają, że najlepszą metoda nauki jest bierne wkucie przyswajanego materiału. Zupełnie inaczej zachowuje się pan Misiak. Rzeczywiście na początku nie wykazuje on pedagogicznej inicjatywy, jednak gdy zauważa w chłopcach rodzenie się historycznej pasji zawiera z nimi porozumienie – nie będzie ich odpytywał, a w zamian za to chłopcy będą wraz z nim swobodnie „dryfowali” po historycznych tematach. Metoda ta prowadzi do rozszerzenie działalności koła historycznego, wzroście autorytetu historyka, a także mimowolnemu przyswajaniu historycznej wiedzy. Zaintrygowani sukcesami historyka chemik i matematyk także zaczynają dostrzegać wśród uczniów przebłyski inteligencji i zachęcają ich do wytrwałości (Farfala początkowo uważa za tragedię i głupotę zniszczenie aparatu Kippa, potem jednak stawia Ciamciarze trójkę i docenia jego eksperymentatorską ciekawość).

Powyższe rozważania zwracają też uwagę na konflikt między nauczycielami a uczniami. Mówią innym językiem i nie pragną się zrozumieć. Dyrektor chce tylko egzekwować suchą wiedzę, zaś uczniowie pragną, by ktoś pobudzał ich intelekt, skłaniał do myślenia, zadawał zagadki lub snuł barwne opowieści. Młodzież pragnie też rozrywki. Wśród nauczycieli jedynie pani Lilkowska wspominana jest przez uczniów ciepło – była sprawiedliwa i opiekuńcza, jednak swą uległość przypłaciła pobytem w sanatorium dla nerwowo chorych. Kolejnym nauczycielem, który zyska uznanie uczniów będzie Alcybiades – udało się mu to, ponieważ szanował uczniów, był wyrozumiały i miał do nich przyjacielskie nastawienie. Jedynie on jest w stanie przekonać leniwych i niesfornych uczniów do zagłębienia się w historyczne zagadki. Uczniowie nieświadomie zostają zarażeni historycznym bakcylem.

strona:   - 1 -  - 2 - 


  Dowiedz się więcej
1  Bohaterowie „Sposobu na Alcybiadesa”
2  Czas i miejsce akcji „Sposobu na Alcybiadesa”
3  Marcin Ciamciara - charakterystyka



Komentarze
artykuł / utwór: Problematyka „Sposobu na Alcybiadesa”




    Dodaj komentarz (komentarz może pojawić się w serwisie z opóźnieniem)


    Imię:
    E-mail:
    Tytuł:
    Komentarz:
     





    Tagi: